2 grudnia 2015r. (środa)
Dzisiaj z klasą pojechaliśmy do Poznania na spektakl w Teatrze Wielkim pt.: ,,Dziadek do orzechów”. W autobusie było bardzo wesoło. Ja siedziałam oczywiście z Patrycją, jak zawsze. Najpierw słuchaliśmy muzyki, śpiewaliśmy, a potem bawiliśmy się w pytanie, czy wyzwanie. Jak już dotarliśmy na miejsce to wszyscy się dziwili, że budynek teatru jest taki wielki. Dlatego właśnie nazywa się WIELKI. Zajęliśmy swoje miejsca, usłyszeliśmy gong , zgasło światło i zaczęła się sztuka, która trwała dwie godziny. Była ona podzielona na dwa akty z jedną przerwą. W teatrze było bardzo ciekawie. Później poszliśmy do McDonalda. Wycieczka była fantastyczna, już nie mogę się doczekać następnej. (Agata Jurecka kl.IIIB)
2.12.15r. pojechałam z klasą do Poznania na balet pt.: ,,Dziadek do orzechów” do przepięknej muzyki Piotra Czajkowskiego. Balet składał się z dwóch aktów. Pierwszy akt przedstawiał wigilię w domu Radcy, drugi zaś sen Klary. Wielkie wrażenie zrobiła na mnie scenografia, tancerze, którzy poruszali się z wielką gracją, a zgłasza tancerz, który robił niezwykle figury akrobatyczne. Piękne stroje, orkiestra grająca na żywo – były wspaniałe, a także sam budynek opery - imponujący. Wyjazd na balet był dla mnie ogromnym przeżyciem i długo będę go wspominać. (Sonia Ciszak kl.IIIB)
Wczorajszy dzień był pełen wrażeń. Byliśmy w Poznaniu w Teatrze Wielkim. Budynek teatru był ogromny. Na dachu zauważyłem pegaza, a przed wejściem dwie wielkie rzeźby. Oglądaliśmy spektakl pt.:,, Dziadek do orzechów”. Po pierwszym akcie kurtyna spadła i była przerwa. Gdy usłyszeliśmy gong wróciliśmy na swoje miejsca. Po teatrze poszliśmy do McDonalda. Tam kupiłem razem z kolegami zestaw dań. Ciekawostką były toalety na kod. Ta wycieczka była udana. (Maksymilian Kowalewski kl.IIIB)
